Od kilku lat ustawodawca pragnie inaczej uregulować procedurę prawnej korekty płci. Powstały w tym celu przynajmniej dwa projekty ustaw, przy czym o dawniejszym mówić nie warto, ponieważ nigdy nie rozpoczęto poważnych prac legislacyjnych nad jego treścią.

Drugi projekt powstał przy udziale bardzo szerokiego grona ekspertów i organizacji społecznych, a także strony rządowej. Projektował nową procedurę prawnego uzgodnienia płci, tak by była ona możliwie odformalniona i pozostawiała pewne, dość szerokie gwarancje osobie transseksualnej. Niestety nie wystrzegł się ustawodawca szeregu niebezpieczeństw i błędów, które zarówno w mojej skromnej ocenie, jak i w pogłębionej analizie opartej na dotychczasowej praktyce orzeczniczej oraz obowiązującym prawie cywilnym obronić się nie mogą. Z tego też powodu uchwalona przez Sejm ustawa zakończyła swój żywot w systemie prawnym wtedy, gdy Sejm uchybił terminowi do odrzucenia prezydenckiego wniosku, a tym samym nie uchwalił ponownie ustawy.

Stan prawny nie uległ więc zmianie. Nie wprowadzono ani nie wykluczono żadnego przepisu bądź ochrony żadnego prawa z systemu prawnego. Korekta płci prawnej może być dokonywana na drodze ustalenia płci osoby, która ma w tym interes prawny (art. 189 k.p.c.).

Obecnie nie ma żadnych nowych projektów ustaw normujących ustalenie płci prawnej.