Udział w rozprawie

Nie spóźnij się. Nie ubieraj się w wyzywający strój, koniecznie podkreślający Twoją „słuszną” płeć. Poczekaj na ławce przed salą rozpraw aż zostanie wywołana sprawa. Zajmij miejsce po prawej stronie.

Pamiętaj o tym, że art. 153 §2 k.p.c. stanowi, że:

Sąd może ponadto zarządzić odbycie posiedzenia lub jego części przy drzwiach zamkniętych na wniosek strony, jeżeli podane przez nią przyczyny uzna za uzasadnione lub jeżeli roztrząsane być mają szczegóły życia rodzinnego. Postępowanie dotyczące tego wniosku odbywa się przy drzwiach zamkniętych. Postanowienie w tym przedmiocie sąd ogłasza publicznie.

Oznacza to, że na początku rozprawy możesz złożyć wniosek o odbycie posiedzenia przy drzwiach zamkniętych właśnie z powodu roztrząsania szczegółów z życia rodzinnego, a sąd najpewniej się na to zgodzi. Sąd zarządzi odbycie posiedzenia przy drzwiach zamkniętych tylko wtedy, gdy któraś ze stron (Ty lub Twój rodzic) o to wniesie. Nie może tego zrobić z urzędu. Naturalnie, pomaga to (obok zmiany właściwości miejscowej sądu) uniknąć rozgłosu i ostracyzmu społecznego. To, że rozprawa odbywa się przy drzwiach zamkniętych, nie oznacza jednak, że jest ona tajna. To są zupełnie inne przepisy.

Sama wokanda (spis rozpraw danego dnia wywieszony przed salą rozpraw) pozostanie jednak bez zmian i będzie wyglądać najpewniej „Ktoś przeciwko komuś i komuś o ustalenie – artykuł 189 k.p.c.”.

Nie zdziw się, że sąd będzie się do Ciebie zwracał w Twoim obecnym prawnym rodzaju gramatycznym, używając Twojego imienia z dowodu osobistego. To w końcu sprawa formalna, a w papierach wszystko zgadzać się musi.

Sąd zapyta o co wnosisz, więc albo powiedz bądź przeczytaj z pozwu, albo powiedz, że wnosisz tak jak w pozwie i popierasz powództwo. Sąd zapyta potem Twoich rodziców o co wnoszą oni. Gdy poprą powództwo, sprawa mogłaby się w sumie zakończyć, gdyby nie fakt, że jest to bardzo nietypowa sprawa, która pociąga bardzo mocne skutki prawne i sąd nie może, bez zbadania jej nieco dokładniej, wydać wyroku.

Kolejnym etapem jest przesłuchanie stron. Ciebie, a potem rodziców. Mów spokojnie, nie podkreślaj tego, że chcesz, żeby zwracano się do Ciebie w preferowanym rodzaju, ale raz czy dwa wpleć gdzieś, że od dawna już wszyscy mówią do Ciebie w taki sposób (jeżeli to prawda). Nie kłam. Nie matacz. Mów prawdę. Sąd będzie Cię pytał o prywatne i trudne rzeczy. Nie obrażaj się, odpowiadaj spokojnie i zgodnie z prawdą. Coś w końcu w protokole z rozprawy musi być. Poza tym sędziowie naprawdę nie muszą znać się na transpłciowości, tak samo jak Ty nie musisz znać się na sądzeniu, i mogą zwyczajnie chcieć się czegoś dowiedzieć o sprawie, w której orzekają.

Następnym etapem będzie ujawnienie opinii biegłego, którą najpewniej dostaniesz pocztą kilka tygodni przed rozprawą. Przeczytaj ją, przygotuj się, a w razie wątpliwości zadaj biegłemu pytania na rozprawie – powinien na niej być, ponieważ złożyłeś wniosek o jego przesłuchanie. Jednak jeżeli zdarzy się tak, że biegłego nie będzie w sądzie, (w razie wątpliwości!) poproś o wezwanie biegłego na kolejny termin. W takim wypadku sąd najpewniej odroczy sprawę o kilka tygodni lub miesięcy. Nie bój się tego, najważniejsze jest, by wszystkie wątpliwości biegłego w opinii wyjaśnić.

Oczywiście, jeśli opinia jest po Twojej myśli, to nie ma sensu biegłego przesłuchiwać. W takim wypadku cofnij wniosek o jego przesłuchanie. Możesz to zrobić zarówno pisemnie przed rozprawą, jak i w jej trakcie, ale jeżeli zrobisz to przed rozprawą, sąd będzie mógł zawiadomić o tym biegłego, by ten nie jechał do sądu na marne.

Poczekaj aż sąd wyda wyrok. Może się tak stać od razu, może się to stać na kolejnej rozprawie.

Uwaga. Twoi rodzice nie muszą przychodzić na rozprawę. Nie muszą robić nic poza odebraniem listu z sądu. Oznacza to tyle, że nawet gdy nie przyjdą do sądu, sprawa i tak się odbędzie, a sąd i tak wyda wyrok. Nie są potrzebni. Ideałem by było, gdyby napisali zgodne ze sobą odpowiedzi na pozew, z których wynikać będzie, że uznają powództwo w całości. Nie muszą pisać nic więcej. Mogą jeszcze zaznaczyć, że nie chcą wziąć udziału w rozprawie, ponieważ sprawa jest dla nich trudna i dość obciążająca społecznie. W takim jednak wypadku poproś ich, by dopisali, że już od dawna traktują Cię jak osobę płci przeciwnej i wspierają w życiu w ten sposób.

Uwaga. Odpowiedź na pozew ma być odpowiedzią na pozew, a nie jego częścią, a to oznacza, że ma być wysłana przez Twoich rodziców (każde z osobna) do sądu po tym, gdy otrzymają pozew. Nie wcześniej. I w terminie (zwykle dwutygodniowym).