Wstęp

W niniejszym poradniku otrzymasz spójne i konkretne informacje, jak szybko i skutecznie skorygować płeć prawną. Zanim jednak przejdziesz dalej, musisz wiedzieć kilka rzeczy:

1. Działaj albo zgodnie z poniższymi wskazówkami, albo poszukaj sobie innego źródła wiedzy – najlepiej profesjonalisty, ale w ostateczności może też być inny tekst w internecie albo Twój kolega, który już cieszy się pozytywnym wyrokiem sądu. Pod żadnym pozorem nie mieszaj swobodnie poniższych porad z wiedzą z innych źródeł, bo możesz wpakować się w kabałę. Chyba że doskonale znasz prawo, no ale wtedy nie potrzebujesz porad z sieci.

2. Poniższe porady są spisane przez kogoś, kto ani nie jest transseksualny, ani nie zajmuje się prawami człowieka, natomiast doskonale zna kodeks postępowania cywilnego. Oznacza to zupełnie inne podejście do tematu. Autor, zamiast po raz kolejny powtarzać, jak wygląda procedura ustalenia płci, opowiada Ci, jak wygląda sprawa cywilna przed sądem, która tym razem dotyczy akurat ustalenia płci. Mówi Ci, do czego masz prawo jako uczestnik postępowania cywilnego, z czego wynikają kolejne czynności, które musisz podjąć itd. Liczę na to, że, podobnie jak ja, zrozumiesz, co Cię czeka i przestaniesz się tego obawiać – ostatecznie to tylko kolejna procedura, a w dodatku ludzie będą szli Ci na rękę.

3. Poradnik napisany jest tak prostym językiem, jak to tylko możliwea dodatkowo w niektórych miejscach objaśniłem jak krowie na rowie, o co chodziło autorowi. Jeżeli jednak go nie rozumiesz, oznacza to, że tematyka prawna jest Ci tak obca, że bezpieczniej będzie zatrudnić adwokata, który będzie reprezentował cię przed sądem. Pamiętaj, że to żaden wstyd nie znać się na prawie. Nie stresuj się tym, tylko spokojnie przejdź do tej części poradnika, w której autor tłumaczy Ci, jak zatrudnić adwokata. Jeżeli Cię na niego nie stać, możesz go mieć z urzędu, czyli na koszt państwa.

 

Marcin (2014)

Zapomnij o wszystkim, co wiesz o procedurze ustalenia płci prawnej. Dowiaduj się od podstaw, powoli i systematycznie. Czerp z pewnych źródeł.

Jak działa system prawny w Polsce?

Polski system prawny nie uznaje wadliwego oznaczenia Twojej płci za pomyłkę. Nie możesz więc załatwić sprawy w najbardziej logiczny sposób – prostując w postępowaniu nieprocesowym akt urodzenia. Niestety, jedynym co jest praktykowane, jest możliwość ustalenia tego, że jesteś określonej płci przeciwnej do tej, którą zapisano w akcie urodzenia. Odbywa się to w oparciu o przepis artykułu 189 k.p.c.. Stanowi on, że:

Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawnyUwaga. „Jestem transkobietą, a zatem powinnam być kobietą w świetle prawa” to Twój interes osobisty. To jeszcze za mało, by zainteresować Sąd Twoją sprawą. Prawa człowieka to wciąż za mało. Z dalszej lektury dowiesz się, co powinnaś zrobić, aby udowodnić swój interes prawny..

Oznacza to, że to Ty jesteś powodem, który czegoś od sądu chce. Jesteś powodem, który potrzebuje orzeczenia, które umożliwi Ci funkcjonowanie w systemie prawnym w sposób zgodny z wewnętrznym pojmowaniem własnej płci. Twoje roszczenie o zmianę oznaczenia płci musi mieścić się w systemie prawnym, bo tylko wtedy można skutecznie i szybko przeprowadzić cały proces.

Przeprowadzając całą procedurę, powinieneś przyjąć, że system sądowniczy działa w określony sposób. Powinieneś zatem ułatwiać mu pracę, a nie zarzucać niepotrzebnymi informacjami bądź pozbawiać go informacji potrzebnych.

Na co warto zwrócić uwagę?

Jedynym co jest praktykowane, jest możliwość ustalenia tego, że jesteś określonej płci przeciwnej do tej, którą zapisano w akcie urodzenia.

Bardzo ważna jest skrajna pieczołowitość podczas przygotowywania wszelkich dokumentów, zbierania dowodów, pisania pozwu i pism procesowych, wniosków i wszystkich innych czynności, które podejmujesz przed sądem. Nie piszę o tym dlatego, by skomplikować Ci życie papierami i dla rozrywki obserwować, jak na każdym kroku robisz mnóstwo, wydawałoby się zbędnych, rzeczy. Piszę dlatego, byś nie był ciągle wzywany do uzupełnienia czegoś i ciągle zajmował się dokumentami, które już dawno sporządziłeś, a nie prowadzeniem sprawy.

Jeżeli źle się czujesz, jesteś pobudzony lub w depresji, jeżeli czujesz, że już teraz musisz uzyskać orzeczenie sądu, nie czytaj tego dalej. Odpuść, doprowadź się do porządku i odwiedź tę stronę za trzy miesiące lub pół roku. Ważne jest bowiem to, byś w trakcie całej procedury – która może potrwać około półtora roku (to najgorsza ewentualność) – był w pełni sił, tak fizycznych, jak i umysłowych. Wcale nie potrzebujesz dokumentu po to, by przez kilkanaście kolejnych miesięcy odchorowywać stres, na który nie byłeś gotowy. Ta procedura ma być postępem w Twoim życiu, a nie kulą u nogi. Jeżeli już jesteś gotów, czytaj dalej.

Jak wygląda cała procedura?

Proces sądowy polega na tym, że powód i pozwany występują przed sądem, przedstawiając mu swoje racje i dowody. Oto kolejne etapy całej procedury:

Najpierw zgromadź dowody.

Przygotuj swoich rodziców na tę sytuację.

Przygotuj pozew. Napisz go krótko, zrozumiale.

Sprawdź pozew.

Wnieś pozew do sądu.

Dowiedz się o roli swoich rodziców w postępowaniu.

Przygotuj się do przesłuchania powołanych w pozwie świadków.

Przejdź badanie przez biegłego.

Przygotuj się do rozprawy.

Weź udział w rozprawie.

Pójdź na ogłoszenie wyroku.

Jeśli wszystko poszło dobrze, po dwóch tygodniach odbierz wyrok z klauzulą prawomocności.

Jeśli coś poszło źle, przygotuj apelację.

Na zakończenie

Najważniejsze jest wszystko dokładnie zaplanować, nie spieszyć się, dziesięć razy sprawdzić i dopiero wtedy nadać sprawie bieg w sądzie. Nie łudź się, że jeśli złożysz wybrakowany pozew wcześniej, zyskasz na czasie. Stracisz. Wiele tygodni albo miesięcy.

Niech Ci nie przyjdzie do głowy upiększać rzeczywistości i w oczywisty sposób kłamać. Nie wolno Ci „zapomnieć” o takim drobiażdżku jakim jest małżeństwo czy fakt posiadania dzieci. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego zarówno nierozwiedzony małżonek, jak i małoletnie dzieci muszą być również pozwane w Twojej sprawie. Wtedy, gdy masz współmałżonka, nie masz po co pisać pozwu. Żaden sąd nie orzecze sprostowania Twojej płci w sytuacji, w której będziesz w związku małżeńskim. Żaden. Musisz najpierw się rozwieść, a następnie – formułując pozew przeciw swoim rodzicom – pozwać również, w tym samym pozwie, swoje małoletnie dzieci.