Uzasadnienie pozwu

W części Treść pozwu napisałem:

Kolejny etap to uzasadnienie. Umieść je po wyraźnym nagłówku i tam krótko uzasadnij, czemu sąd ma orzec po Twojej myśli. Czyli na przykład, że: od wielu lat żyjesz jako osoba płci przeciwnej niż wynika to z aktu urodzenia. Że stwierdzono u Ciebie zaburzenie identyfikacji płciowej (transseksualizm, F64.0). Następnie napisz, że tak mocno identyfikujesz się już od dawna z płcią, której ustalenia żądasz, że nie widzisz możliwości funkcjonowania w społeczeństwie w innej roli płciowej. Gdzie tylko możesz, powołuj się na konkretny dowód, dokument, zeznanie świadka, opinię biegłego i tak dalej.

Twoim zadaniem w pozwie jest dostarczenie takich dokumentów, wyjaśnień, objaśnień i oświadczeń, które pozwolą sądowi bez cienia wątpliwości orzec na Twoją korzyść. To sporo pracy i prawdopodobnie sporo edycji tekstu, żeby był jak najbardziej spójny i precyzyjny. Ale warto. Pamiętaj jednak o tym, by każdą okoliczność, którą wymienisz w uzasadnieniu pozwu udowodnić – wskazać jakiś dokument, zeznanie świadka albo jakąś okoliczność, która bezsprzecznie wykaże, że masz w tym punkcie rację. Pamiętaj o tym, by dowody dotyczyły sprawy.

Bardzo często popełnianym błędem jest umieszczanie w uzasadnieniu pozwu całej historii swojego życia. Twój życiorys to dowód, z którego na pewno skorzysta bardziej biegły niż sąd. Nie zanudzaj sądu niepotrzebnymi informacjami. Nie każ sądowi czytać rzeczy, które mu się do niczego nie przydadzą, bo to nie sąd jest specjalistą z dziedziny medycyny. Tak naprawdę rolą sądu jest ocenić te dowody, które umie, a do oceny innych powołać biegłego, który wytłumaczy sądowi, co oznaczają zapisy w dokumentacji medycznej i do jakiej konkluzji jego zdaniem to prowadzi.

Pisz spokojnie. Powołuj okoliczności, a w nawiasie zapisuj „dowód: [nazwa dowodu: nazwa dokumentu, przesłuchanie świadka lub biegłego]” (niepotrzebne oczywiście skreśl).